Aktualności‎ > ‎

Stanowisko Fundacji Kobiety Nauki ws. planowanego wypowiedzenia Konwencji Rady Europy o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej

opublikowane: 11 gru 2016, 09:55 przez Marta du Vall   [ zaktualizowane 11 gru 2016, 10:09 ]

Fundacja Kobiety Nauki z ogromnym niepokojem przyjmuje zapowiedzi przedstawicieli polskiego Rządu, w  tym przede wszystkim Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania, dotyczące planowanego wypowiedzenia Konwencji Rady Europy o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Jak wynika z danych Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, każdego roku w Polsce przemocy fizycznej lub seksualnej doświadcza od 700 tysięcy do miliona Polek, co roku zgwałconych zostaje około 30 tys. kobiet. Co więcej, rocznie ginie w Polsce około 150 kobiet, które są ofiarami przemocy domowej - to trzy kobiety tygodniowo. 

W obliczu tego rodzaju zjawisk konieczne jest piętnowanie i bezwzględne eliminowanie takich zachowań, szeroko pojęta edukacja całego społeczeństwa oraz uwrażliwianie jednostek na wszelkie przejawy przemocy, przede wszystkim wobec kobiet i dzieci, jako że według statystyk policji 95% sprawców przemocy domowej to mężczyźni, a 91% ofiar stanowią kobiety i dzieci.

Tymczasem rządzący politycy zdają się nie zauważać skali zjawiska oraz jego dramatycznych skutków, podnosząc rzekomo ideologiczny wydźwięk Konwencji i niespójność jej zapisów z polską kulturą i tradycją. Wypada zatem zadać sobie pytanie, czy w tym kontekście należy traktować przemoc wobec kobiet i dzieci jako element polskiej tożsamości? Oczywiście stwierdzenie takie jest z gruntu fałszywe i należałoby je uznać za zwykłą manipulację. Ale czy jednocześnie przejawem manipulacji ze strony konserwatystów nie jest twierdzenie, że oto Konwencja szeroko otwiera drzwi dla “ideologii gender”, godzi w tradycyjne wartości oraz w instytucję rodziny i małżeństwa?

Czy zwolennicy wypowiedzenia Konwencji nie potrafią, czy nie chcą zdać sobie sprawy, że w tym dokumencie chodzi o dążenie do odrzucenia uprzedzeń i zwyczajów, które opierają się na przekonaniu o niższości kobiet i na krzywdzących stereotypach dotyczących płci? Czy w sytuacji, gdy na szali z jednej strony waży się fałszywie pojmowana obrona obyczaju i tradycji, a z drugiej ochrona zdrowia, a nawet życia osoby słabszej, wybór nie jest jednoznaczny i oczywisty?

Fundacja Kobiety Nauki liczy na to, że w miejsce stosowanej przez rządzących uproszczonej narracji i posunięć dyktowanych polityczną koniunkturą, pojawi się głębsza refleksja i namysł. Wymaga tego złożoność zagadnienia przemocy wobec kobiet i dzieci, oraz konsekwencje, jakie niesie milczące przyzwolenie na takie zachowania, zarówno w sferze indywidualnej, jak i społecznej. Nie będzie to jednak możliwe bez rzetelnego zapoznania się z treścią Konwencji i odrzucenia uprzedzeń. Dzisiejsi krytycy będą tylko wówczas w stanie dostrzec w tym dokumencie szereg elementów wpisujących się w głoszone przez nich chrześcijańskie wartości, przede wszystkim w aspekcie ochrony i opieki dla najsłabszych.

Zarząd Fundacji „Kobiety Nauki – Polska Sieć Kobiet Nauki”


Comments